Opublikowano 19.02.2013, autor: Admin-Dawid"Tajemnice Chrześcijaństwa – Gwoździe z krzyża"


Simcha Jacobovici rozpoczyna poszukiwania gwoździ pochodzących z krzyża, na którym umarł Jezus Chrystus Znaleziono je w grobowcu arcykapłana Simcha Jacobovici rozpoczyna poszukiwania gwoździ pochodzących z krzyża, na którym umarł Jezus Chrystus Znaleziono je w grobowcu arcykapłana Kajfasza Niestety, wkrótce zniknęłyKajfasza Niestety, wkrótce zniknęły.

GD Star Rating
loading...
Tajemnice Chrześcijaństwa - Gwoździe z krzyża, 7.5 out of 10 based on 8 ratings
Podziel się na:
  • Facebook
  • Wykop
  • Google Bookmarks
  • Drukuj
  • Sphinn
  • del.icio.us
  • Mixx
  • Blogplay
  • Blip
  • Flaker
  • Gadu-Gadu Live
  • Gwar
  • Twitter
  • Śledzik
  • elefanta
  • Forumowisko
  • PDF
  • Pinger
  • Yahoo! Bookmarks
  • Yahoo! Buzz
Tagi:

2 630 odsłon



6 odpowiedzi na „“Tajemnice Chrześcijaństwa – Gwoździe z krzyża””

  1. Sławomir Sadowski pisze:

    Jeżeli ktoś chce dowiedzieć się dlaczego w grobowcu Kaifasza znalazły się gwoździe, które posłużyły do ukrzyżowania Jezusa z Nazaretu, powinien przeczytać książkę zatytułowaną „Jak zostaje się Bogiem” mojego autorstwa. Zawiera ona zarówno wyjaśnienie tego problemu (w rozdziale Zmartwychwstanie)jak i rozwiązuje logicznie i racjonalnie praktycznie wszystkie inne tajemnice, cuda i zagadki związane z osobą Jezusa Chrystusa.
    Pisząc wspomnianą książkę nie wiedziałem jeszcze o gwoździach w grobowcu arcykapłana, ale logicznie wywnioskowałem, że za tajemnicami pochówku Jezusa stali arcykapłani i odkrycie zaprezentowane w filmie doskonale uzupełnia i potwierdza moje wnioski.
    Sławomir Sadowski
    sasir.sadowski@gmail.com

    GD Star Rating
    loading...
  2. b pisze:

    Cały przekręt kościoła polega na tym, ażebyście myśleli, ze jesteście tylko nędznym pyłem i nic nie wartym człowiekiem, bo wtedy łatwiej jest was kontrolować, i wami manipulować,
    dlatego Ci wszyscy „świeci kapłani” skutecznie odcinają człowieka od Boga, utrzymując jego umysł w totalnej iluzji, do tego stopnia, że ludzie wierzą, że modląc się do glinianej figurki zbawią swoją dusze,

    a teoretycznie każdy człowiek może robić to co robił Jezus, uzdrawianie, jasnowidzenie, telepatia, telekineza czy nawet chodzenie po wodzie, i materializacja myśli są w zakresie ludzkich możliwości,

    oczywiście osiągniecie tak wysokiego poziomu duchowego wymaga ogromu pracy nad sobą, ale teoretycznie jest to możliwe – krotko mówiąc jesteśmy takimi samymi synami Boga jak Jezus, tylko ludzie nie są tego faktu świadomi z powodu ogromu manipulacji od 2000 lat, a Jezus doskonale pokazał gdzie leżą granice ludzkich możliwości. To nie żadna ściema tak jest naprawdę.

    Ale niestety wielu ludziom zależny ażeby otrzymywać świadomość ludzkości na jak najniższym poziomie z bardzo prymitywnych powódek takich jak chęć kontrolowania, manipulowania, poczucia wyższości nad innymi ludźmi czy tez uznania albo autorytetu,

    a teraz wyobraźcie sobie jak może wyglądać (jak będzie wyglądać) nasza cywilizacja kiedy ludziska chociaż w połowie posiada umiejętności i wiedzę sięgającą poziomu Jezusa, wymaga to jednak ogromu pracy nad samym sobą, ale jak na razie cały czas toczy się walka o świadomość ludzi na tej planecie.

    GD Star Rating
    loading...
  3. łowca_debili pisze:

    „b” to pewnie jakiś buddysta uprawiający „shudo” w celu samodoskonalenia.

    GD Star Rating
    loading...
  4. Michal pisze:

    Na gwoździach na pewno znajdują się ślady DNA! Czy zostały zabezpieczone?

    GD Star Rating
    loading...
  5. b pisze:

    łowca_debili @
    Nie jestem buddystą, chociaż buddyzm również stawia na samodoskonalenie się, i to jest fajne, natomiast daleki jestem od sugerowania komuś jakiejkolwiek drogi rozwoju, bo każdy z nas jest inny, każdy z nas przyszedł na tą planetę ażeby doświadczyć i nauczyć się innych rzeczy, ktoś na poziomie duszy chce nauczyć się jak wybaczać innym, ktoś inny jak być wspaniałym rodzicem itd.,

    poza tym tak naprawdę to wszyscy jesteśmy istotami duchowymi które, uczą się, doświadczają i ewoluują duchowo w świecie materialnym, a każdy z nas jest sumą swoich wszystkich poprzednich wcieleń, a ludzie oczywiście inkarnują na rożnych planetach w rożnych galaktykach ale tylko w ludzi a nie w zwierzęta,

    więc tylko tyle ile każdy z nas doświadczy, nauczy się , osiągnie poziom świadomości , jakimi emocjami oraz wibracjami będzie wypełniony, jakim stał się człowiekiem to tylko tyle zabierze do następnego wcielenia, albo może tez całkowicie wyjść z kręgu ponownych wcieleń jeżeli włoży w to trochę wysiłku.

    Wiec jeżeli ktoś żyje w nienawiści do drugiego człowieka, obciąża dusze nisko wibracyjnymi emocjami, niszczy drugiego człowieka, wykorzystuje i uzależnia to niestety za to beknie i nie ma znaczenia czy ktoś wierzy w Boga czy tez nie, bo można być wspaniałym i cudownym człowiekiem – nie wierząc w Boga, a błądzenie , odnajdywanie się, zadawanie trudnych pytań, szukanie na nie odpowiedzi jest częścią drogi każdego człowieka.

    GD Star Rating
    loading...
  6. egoniusz pisze:

    Ja jestem bogiem :)

    GD Star Rating
    loading...

Dodaj komentarz